Ania i Marcin poprosili mnie o wykonanie ich sesji ciążowej. Tak niesamowita, optymistyczna i pogodna para to wymarzony obiekt do fotografowania, a uwiecznienie pięknej kobiety w ciąży to była czysta przyjemność.
Franek w brzuchu… ale już niedługo. Mały dawał cały czas o sobie znać, rozpychał się na lewo i prawo, no i w sumie nie sposób było cały czas o nim nie myśleć i mówić. Ania brzuch ma na tyle pokaźny, że siłą rzeczy znajdował się z centrum każdego kadru
Dziękuję Wam kochani za spędzony wspólnie miło czas. I z niecierpliwością czekam na sesję rodzinną dumnych rodziców z potomkiem
Efekty sesji brzuszka poniżej.













Nie ma to jak upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Przeprowadzka do pięknej stolicy Czech, a przy okazji trzy dni cudnej pogody i czas na spacery tu i tam. Teraz czekam na możliwość uskutecznienia w Pradze sesji ślubnej. Tam na każdym kroku piękne miejsca, tajemnicze uliczki, cudowne zakątki. Wymarzone miejsce na plener ślubny.
Poniżej kilka zdjęć rudzielca zdobywającego Pragę









Wierzę, że nic nie dzieje się bez przyczyny i… właśnie dziś wydarzyło się coś, co mnie po raz kolejny w tym przekonaniu upewniło. Znajomy dał mi książkę Paula Adrena „Cokolwiek robisz, pomyśl odwrotnie”. Lepiej nie mógł trafić. Najlepszy bodziec jaki mogłam dostać w okresie pewnych zmian w moim życiu.
Zacytuję pewne słowa:
„Problem nie polega na tym, że podejmujesz złe decyzje, tylko na tym, że podejmujesz decyzje właściwe. Próbujemy podejmować rozsądne decyzje na podstawie otaczających nas faktów. Sęk w tym, że wszyscy inni robią to samo…”

