Oj…. mrozy dopadły i mnie, a raczej mój samochód, w związku z tym przedłużył mi się czas losowania sesji. W związku z licznymi zapytaniami o wyniki konkursu publikuję je z mały opóźnieniem. W każdym bądź razie losowanie odbyło się we wtorek. Ze względu na duże zainteresowanie konkursem zwiększyłam liczbę zwycięzców i podzieliłam ich w 2 grupy: 2012 i 2013. Każda z osób, która wygrała sesję została poinformowana telefoniczne lub mailowo.
Zwycięzcy 2012: 1/3, 4/5, 6/2
Zwycięzcy 2013: 3/3, 7/1, 9/4.
Gratuluję zwycięzcom i do zobaczenia na sesjach.

To była sesja… Ale tak to jest jak się trafi na tak pozytywnych ludzi – zdjęcia po prostu same się robią, a pomysły pchają się do głowy. Za każdym razem jak patrzę na jakieś zdjęcie, na którym jest Mateusz to przypomina mi się jego wyskakiwanie po wszystkim co się tylko da – tu drzewko, tam drabinka. Energia go rozpiera. Z resztą nie tylko jego. Na szczęście Madzia mu dorównuje, co widać na zdjęciach.
Madziu i Mateusz raz jeszcze dziękuję bardzo, że wybraliście właśnie mnie na swojego fotografa ślubnego, za wspólnie spędzony czas podczas sesji, za niezapomniane przyjęcie weselne, dedykację od taty…. było suuuuuper.

Święta, święta i po świętach… niestety taki ich urok. Wyczekuje się, sprząta, przygotowuje, a one tak szybko mijają. Na szczęście ja miałam dziś mały powrót do świątecznego klimatu, ponieważ robiłam zdjęcia małemu, uroczemu świątecznemu skrzatowi.
Czy ona nie jest urocza?







