Posts by: admin

Dziś zamieszczam kolejne zdjęcie do kolekcji tych na poprawienie humoru, gdy za oknem szaro, smutno…

Doświadczenie z wczoraj – im większe dziecko, tym większy kłopot ze zrobieniem zdjęcia w jednym miejscu. Ehhh… małe, żywe złoto.

Uśmiech dziecka sprawia, że na tę chwilę znikają wszystkie problemy.

 

Kruszynka taka mała, a już nie chce leżeć, dlatego sesja w większości odbywała się na siedząco… a że się brzusio troszkę wylewał. No cóż…. przesłodko ;)

Nikola w trakcie sesji odkryła swój brzuch i stópki…. mały słodziak

Gdy ustalałam z mamą Dominiki telefonicznie szczegóły sesji, uprzedzała mnie, że będzie musiała przygotować grzebień do okiełznania fryzury córeczki… Oj, w życiu bym nie przypuszczała, że taka kruszyna może mieć tak bujną czuprynę. Urocze.