From the monthly archives: Wrzesień 2010
Pięknie było. Pod każdym względem. Piękna panna młoda, piękne kwiaty, cudowni gości… i na swój sposób piękna pogoda.
Czekam na plener
A poniżej kilka zdjęć.






Zakochałam się. Czarujący brunet z ogromnymi ciemnymi oczami zawrócił mi w głowie… Jedyny minus… Ma dopiero 6 tygodni. Oj jak będzie starszy to będzie łamał kobiece serca.





Siedzę i siedzę, myślę i myślę… Kasiu i Jarku, ale mi narobiliście. Jesteście tak niesamowici, że po prostu nie mogłam wybrać zdjęć, które chciałabym pokazać. Ale 240 zdjęć to byłaby lekka przesada. Jeszcze raz Wam dziękuję za wspólnie spędzony czas, cierpliwość i te 10 godzin zdjęć. Gdybyście brali jeszcze kiedyś ślub i szukali fotografa to ja się piszę





















































