From the monthly archives: Sierpień 2010

W dwóch słowach: było pięknie. Było magicznie, wyjątkowo, romantycznie, słonecznie, deszczowo, mgliście, kolorowo. Do wyboru do koloru. Ale to wszystko zostało oczywiście zaplanowane przez Kasię i Jarka. Jedyny w swoim rodzaju plener ślubny w Pradze. Spędziliśmy ze sobą cały dzień… i wydaje mi się, że było warto. A tak naturalnej, uśmiechniętej, zakochanej, szczęśliwej i otwartej Pary Młodej życzę każdemu. Kasiu i Jarku jesteście niesamowici. Dziękuję bardzo.

Poniżej krótka zajawka pleneru w Pradze. A już wkrótce pełen reportaż z tego wyjątkowego dnia.