Długo się nie mogłam zebrać, żeby umieścić ten wpis. Jestem w trakcie tworzenia swojej nowej strony i to mi trochę czasu pochłania.
Plener ślubny Marzeny i Tomka odbył się w 40 stopniowym upale, ale Państwo Młodzi nie dali się i dzielnie pozowali. Tym razem plener odbył się w kopalni gliny i po tym spacerze Marzena pierwsze co musi zrobić to oddać suknię do pralni. No ale sama chciała i wydaje mi się, że było warto.
Efekty naszej pracy poniżej.














