From the monthly archives: Maj 2010
Nie ma to jak upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Przeprowadzka do pięknej stolicy Czech, a przy okazji trzy dni cudnej pogody i czas na spacery tu i tam. Teraz czekam na możliwość uskutecznienia w Pradze sesji ślubnej. Tam na każdym kroku piękne miejsca, tajemnicze uliczki, cudowne zakątki. Wymarzone miejsce na plener ślubny.
Poniżej kilka zdjęć rudzielca zdobywającego Pragę










